W centrum krwiodawstwa dla kotów i psów: „Wszystko w porządku, mój burrito”

Zatrucia, choroby, wypadki: zwierzęta domowe również mogą potrzebować transfuzji krwi. W Holandii rozwojowi metod leczenia towarzyszy wzrost liczby donacji krwi, jak zauważył dziennik „NRC” w ośrodku weterynaryjnym w Amsterdamie.
„Muzyka zen dla zestresowanych kotów” To tytuł playlisty odtwarzanej na telefonie weterynarza, który spryskuje Georgię feromonami, aby ją uspokoić . „Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby oddawanie krwi było dla kotów jak najprzyjemniejsze” – mówi 51-letnia Marrit Meesters. Pracuje w centrum weterynaryjnym Medisch Centrum voor Dieren (MCD) w Amsterdamie, które współpracuje z belgijskim bankiem krwi Animal Blood Bank Benelux (ABB) w Liège. Na stole zabiegowym leży szara kotka Georgia, owinięta w kocyk, gotowa do oddania krwi. Nieśmiało miauczy.
Od około dwóch lat MCD zbiera i dystrybuuje krew od kotów i psów w imieniu ABB. Dla psów centrum zawsze miało w zapasie niewielką torebkę. Jednak kilkakrotnie Marrit Meesters miała kota, którego stan uniemożliwiał czterogodzinne oczekiwanie na kuriera krwi, przyjeżdżającego z Nijverdal we wschodniej Holandii, a nawet z dalszych stron.
„Straszne jest myśleć, że mogliśmy uratować to zwierzę”.
Z okazji Światowego Dnia Dawcy Krwi, 14 czerwca, ABB zainaugurowało Dzień Dawcy Krwi dla naszych czworonożnych przyjaciół we współpracy z kilkoma klinikami. Biorąc pod uwagę długą listę
Courrier International